sobota, 15 grudnia 2012

Stephenie Meyer - "Intruz" oraz przeprosiny

Na wstępie chciałabym przeprosić wszystkich czytelników tego bloga. Wiem, że dłuuugo mnie nie było i właśnie postaram się to zmienić. Ta przerwa wynikała z nadmiaru nauki w nowej szkole. Teraz jest już lżej, więc nie będę Was już zaniedbywać.  

Przechodząc do tematu bloga, czyli książek - ostatnio zadłużyłam się w książce "Intruz". Początkowo nie byłam chętna do jej przeczytania. Zniechęcała mnie bowiem tematyka, zbyt fantastyczna, nawet dla mnie. Opis też mnie nie zainteresował :

Przyszłość. Nasz świat opanował niewidzialny wróg.  Najeźdźcy przejęli ludzkie ciała oraz umysły i wiodą w nich na pozór niezmienione życie. W ciele Melanie - jednej z ostatnich dzikich istot ludzkich zostaje umieszczona dusza o imieniu Wagabunda. Wertuje ona myśli Melanie w poszukiwaniu śladów prowadzących do reszty rebeliantów. Tymczasem Melanie podsuwa jej coraz to nowe wspomnienia ukochanego mężczyzny, Jareda, który ukrywa się na pustyni. Wagabunda nie potrafi oddzielić swoich uczuć od pragnień ciała i zaczyna tęsknić za mężczyzną, którego miała pomóc schwytać. Wkrótce Wagabunda i Melanie stają się mimowolnymi sojuszniczkami i wyruszają na poszukiwanie człowieka, bez którego nie mogą żyć.

Bardzo się jednak zdziwiłam. Książka jest fantastyczna i po raz kolejny powinnam się ukarać za to, że spróbowałam ocenić ją bez zagłębienia się w treść. Obiecuję sobie, że już nigdy więcej ! 
 "Intruz" opowiada o młodej dziewczynie, Melanie, która po inwazji obcych ocalała wraz ze swoim młodszym braciszkiem. Wydawało się jej, że są jedynymi osobami, których umysłu nie opanowali najeźdźcy. Ci bowiem, wszczepiają się w mózg ludzi i kierują ich umysłem. Ludzie ci często poddają się myślom intruza i żegnają się ze swym dotychczasowym życiem. Tak jednak nie jest z Melanie. Tracąc wiarę w to, że może jeszcze spotkać kogoś swojej rasy, spotyka na swej drodze przystojnego Jareda. Para zakochuje się w sobie i próbuje uciekać przed obcymi. Niestety dziewczyna zostaje przechwycona. W jej umysł zostaje wszczepiona nowa istota o imieniu Wagabunda. Melanie mimo oporów nie daje 'wejść sobie na głowę'. Tęskniąc za ukochanym i młodszym bratem podsyła Wagabundzie swoje wspomnienia. Te są tak silne, że Wagabunda również zakochuje się w Jaredzie oraz tęskni za nie swoim bratem. Dziewczyny mimo wszystko zaprzyjaźniają się i postanawiają razem odszukać sens swojego życia. Udaje im się to. W końcu odnajdują Jareda. Jednak on wie, że jego Melanie już nie ma i że została ona zastąpiona kimś obcym. Dosłownie obcym. 

Więcej nie zdradzę, choć od tego momentu rozpoczyna się najlepszy wątek książki. Jedno jest pewne. wagabunda miała okazać się wrogiem, a okazała się bardziej ludzka od niejednego człowieka. Bo czy każdy jest w stanie oddać własne życie dla kogoś, kogo zna dosłownie kilka miesięcy?

Bardzo polecam tę książkę. I dziewczynom i chłopakom. 


wtorek, 21 sierpnia 2012

Zdobycz ;)

Wreszcie udało mi się zdobyć w miejscowej bibliotece "Zaćmienie" Stephenie Meyer. Dołącza więc ono do mojego sierpniowego stosika ;) A Wy jakie książki czytacie na chwilę obecną? ;)


czwartek, 16 sierpnia 2012

Zaczynamy czytanie ;)

Witam Was i zapraszam do zapoznania się z książkami, które wypożyczyłam dziś w bibliotece. 










1. "Zmierzch" - Stephenie Meyer
2. "Kufer babki Alicji" - Danuta Noszczyńska
3. "Dla Ciebie wszystko" - Nicholas Sparks

Najpierw zabiorę się za ostatnią z wymienionych książek, a następnie za tą nieznanej mi autorki, czyli Danuty Noszczyńskiej. Chętnie zaczęłabym czytać czwartą część "Zmierzchu", ale najpierw muszę upolować "Zaćmienie". Już niedługo ukażą się recenzje tych książek ;)

poniedziałek, 30 lipca 2012

Odwiedziny w bibliotece ;)

Ahh... ;) Nie dodawałam ostatnio wielu postów, ale już jutro zamierzam wybrać się do biblioteki i wypożyczyć kilka książek. Chętnie podzielę się z Wami tym, jakie lektury wybrałam. Obecnie kończę czytać książkę Ewy Zaleskiej - " Ja tu jeszcze wrócę ". Już niedługo ukaże się jej recenzja. Pozdrawiam ;)

wtorek, 24 lipca 2012

" Kiedyś na pewno "- Ewa Nowak






W swojej kolejnej książce Ewa Nowak przygląda się decyzjom, tym błahym i tym bardzo ważnym, jakie podejmują dwie przyjaciółki - licealistki, koleżanki Ani Sawickiej, bohaterki powieści Ogon Kici. Kamila i Dorota wiele czasu spędzają razem, dużo rozmawiają, ale czy łączy je prawdziwa przyjaźń, czy może jest to zwykła szkolna znajomość? Obie mają kłopoty w domu, nie układa im się w sprawach sercowych, a na dodatek ich wzajemne relacje zostają poddane ciężkiej próbie. Nie ma tu prostych rozwiązań i odpowiedzi. Dobro i zło wciąż się przeplatają - tak jak w realnym życiu. Bohaterki - podobnie jak każdy - popełniają błędy, ale w końcu umieją się do nich przyznać i zastanowić się nad sobą oraz swoim postępowaniem. I choćby dla owej chwili refleksji warto przeczytać tę książkę.

Kamilę i Dorotę łączy wiele różnych spraw. Dziewczyny przyjaźnią się i obie mają problemy rodzinne. Dorota i jej młodsza siostra, Majka są w większości wychowywane przez dziadków. Mają kochających rodziców, którzy niestety nie za bardzo interesują się swoimi dziećmi. Obydwoje są scenografami i praktycznie w ogóle nie ma ich w domu. W przeprowadzonych z nimi wywiadach, nie wiedzą nawet ile dziewczynki mają lat i czym się interesują. Dorota oprócz tego, że jest niedoceniana przez rodziców, ma dodatkowo wiele kompleksów. Dziewczyna ma wadę zgryzu, postawy, płaskostopie, słabe włosy nie za piękną cerę. Kiedy zaczyna się nią interesować nowy, młody nauczyciel wuefu, wszystkie koleżanki, jak i sama Dorota, nie wiedzą co o tym myśleć. Na umówionym przez chłopaka spotkaniu wychodzi na jaw, dlaczego się nią interesował. Okazuje się, że jest początkującym rehabilitantem i jednym słowem potrzebował królika doświadczalnego. Co innego Kamila, której matka natura nie poskąpiła ani urody, ani sylwetki, ani zdolności. Dziewczyna jest zawodową tancerką, ma wspaniałego chłopaka i ... rodziców, którzy wiecznie się kłócą. Tak, w tym przypadku Kamili szczęście nie dopisało. Dziewczyny bardzo chciałyby zamienić się problemami rodzinnymi. Dorota spragniona zainteresowania rodziców, wolałaby, aby byli pokłóceni, a nawet się rozstali, byleby tylko dawali jej miłość i poczucie bezpieczeństwa. Kamila natomiast chciałaby nadal mieć pełną rodzinę, nawet kosztem braku troski rodziców o nią samą. Na dziewczyny czekają również kłopoty miłosne. Czy to sprawiedliwe, że dziewczyna może wybaczyć chłopakowi zdradę, a odwrotnie już nie? Sami się o tym przekonajcie, sięgając po tę lekturę, bo warto ;)

środa, 18 lipca 2012

" Dwanaście prac Herkulesa" - Agata Christie







Poirot planuje spektakularne pożegnanie z zawodem detektywa. Podobnie jak jego imiennik, grecki bohater, pragnie dokonać dwunastu wspaniałych dzieł, które przejdą do historii. Jego siła nie leży w mięśniach, tylko w szarych komórkach: postanawia zatem rozwiązać dwanaście trudnych i zawiłych spraw, które niczym dwanaście prac mitycznego Herkulesa wymagają geniuszu i niemal boskich zdolności.

Lektura trzyma w napięciu. Nie brakuje w niej akcji i zagadek, nad którymi miło samemu pomyśleć. Jest to kryminał detektywistyczny. Książka jak najbardziej warta przeczytania.

"13. poprzeczna"- Małgorzata Gutowska - Adamczyk



Opis wydawcy:

Gdy świat wydaje się kompletnie pozbawiony sensu, a codzienność karmi cię jedynie rozczarowaniami, kiedy nie umiesz znaleźć celu i tłumisz w sobie pragnienie szczęścia, być może w najczarniejszej godzinie odnajdziesz swoją ścieżkę. Agata, Zosia i Klaudia, trzy nastolatki z Anina, są tak różne, że trudno uwierzyć, by ich drogi mogły się kiedyś zejść. Połączy je jednak wspólne marzenie. A wszystko za sprawą pewnego snu. Nowa powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk pokazuje trudne meandry dojrzewania do przyjaźni, poszukiwanie szczęścia oraz nie zawsze różową codzienność nastolatek. 

Moja recenzja:

Rzeczywiście, Zosia, Agata i Klaudia to trzy zupełnie inne światy. Różnią sie między sobą praktycznie wszystkim - wyglądem, zachowaniem, priorytetami w życiu, sytuacją rodzinną czy materialną. Nikt nie przypuszczałby, że tak odmienne dziewczyny mogłyby mieć ze sobą coś wspólnego. A jednak! Całkiem przypadkowo trafiają na wycieczce szkolnej do tego samego pokoju. Zostają, niesłusznie zresztą oskarżone o niewłaściwe zachowanie i muszą odbyć karę. Naprzeciwko domu jednej z dziewcząt wprowadza się pewna rodzina. Okazuje się, że jej członkiem jest dziewczynka w wieku głównych bohaterek, która w skutek wypadku samochodowego zapadła w śpiączkę. Zosia, Agata i Klaudia są zmuszone czytać chorej książki. Początkowo rzeczywiście traktują to jak karę, ale po pewnym czasie zajęcie to sprawia, że dziewczyny zbliżają się do siebie i coraz bardziej zależy im aby dziewczynka się obudziła. tak zapieczętowana przyjaźń przynosi korzyści każdej z bohaterek. Pozbywają się one swych  kompleksów i razem rozwiązują swoje problemy.

Książka naprawdę jest warta przeczytania. Ukazuje odwieczne problemy nastolatek, czyli brak wiary w siebie, rywalizację z rówieśnikami, kłopoty rodzinne i wiele, wiele innych. Polecam miłośniczkom książek obyczajowych ;)

niedziela, 15 lipca 2012

" Kłopoty z nieznajomym " - Kotarska Maja




 Marta, ma nadzieję na miły wieczór w towarzystwie przystojnego bruneta. Nie podejrzewa nawet, że obiekt jej zainteresowań ma wobec niej zgoła inne zamiary. Niewinna z pozoru randka zamienia się w horror, a niebawem zostaje popełnione morderstwo. Wokół Marty zaczynają się dziać różne podejrzane rzeczy, a nieproszeni goście kolejno pojawiają się w jej mieszkaniu, jakby w drzwiach nie było żadnych zamków.  Tajemnice mnożą się w zastraszającym tempie, a zdezorientowana Marta nie potrafi odróżnić wrogów od przyjaciół . Instynkt podpowiada jej, że musi zacząć działać. Ale jak tu się obronić przed niebezpieczeństwem, jeśli nawet nie można nazwać go po imieniu?

Bardzo się cieszę, że odkryłam książki Mai Kotarskiej. "Kłopoty z nieznajomym", to świetna książka, która łączy w sobie odrobinę kryminału, romansu, komedii. Lektura jest przepełniona humorem. Od razu polubiłam główną bohaterkę, Martę oraz jej przyjaciół. Czytało się tak miło, że nie zauważyłam nawet kiedy ją skończyłam. W książce niczego nie brakuje, jest napisana ciekawie i z pomysłem. Polecam wszystkim, bo warto przeczytać ;)

sobota, 14 lipca 2012

"Pamiętnik" - Nicholas Sparks




Na początku książki poznajemy Noaha Calhouna oraz Allie Nelson. Para jest małżeństwem, ale kobieta cierpi na chorobę Alzheimera i nie pamięta nic ze swojej przeszłości. Mężczyzna, pragnąc, aby ukochana sobie o nim przypomniała, zaczyna opowiadać jej historię wspólnego życia, która jest zapisana w pamiętniku. po wysłuchaniu wspaniałej historii miłosnej, Allie przypomina sobie, że powieść dotyczy ich samych.

''Pamiętnik" to piękna, wzruszająca opowieść o prawdziwej miłości. Nie ukrywam, że jest bardzo, ale to bardzo wzruszająca. Pokazuje jak wielka potrafi być miłość dwojga ludzi.


środa, 11 lipca 2012

''Cień bliźniaka" - Zaleska Ewa




 Opis wydawcy:

"  Joanna
Czasami ludzi prześladuje pech! Mój polega na tym, że szukając drugiej połówki ciągle trafiałam na: niedojrzałe, przejrzałe, nadgryzione lub zjedzone prawie doszczętnie. Mam ich już całą kolekcję! Nie mogę się jednak powstrzymać przed dalszym szukaniem. Dzięki tej przypadłości - wyjątkowo poszukując przyjaciółki, a nie partnera - natknęłam się na Piotra. Czy okaże się, że to właśnie on jest tą jedyną dopasowaną do mnie połówką?

Tamara
Pech Aśki jest niczym wobec mojego! Przy niej kręcą się zwykle niewłaściwi faceci, ale przynajmniej się kręcą. Wokół mnie panuje pustka. Jak usiłuję ją zapełnić? A jak myślicie? Umilam sobie czas alkoholem sączonym w gronie przyjaciół lub eklerkami zjadanymi w samotności. A, i jeszcze podobno tańczę na stole. Te wyjątkowe umiejętności i moja mama, oczywiście, sprawiły, że pojawił się w mojej okolicy mężczyzna. Wygląda, hm, apetycznie, ale czy będzie "smaczny”?

Elżbieta
Dziewczyny nie zdawały sobie sprawy, czym jest prawdziwy pech! Po tym co przydarzyło się mnie zweryfikują swoje poglądy. Ja na ich temat nie muszę - obydwie są wspaniałe! One
i mój ukochany mąż. Oby tylko udało nam się wszystko poukładać od nowa. Życzcie nam dużo szczęścia! "

 Książka opowiada o perypetiach trzech przyjaciółek. Joanna i Tamara szukają mężczyzn życia, aczkolwiek nie za bardzo im to wychodzi. Elżbietę poznajemy, kiedy ta jest w podróży poślubnej z mężem Pawłem. Para zatrzymuje się w pięknym hotelu we Włoszech. Zakochani chodzą na plażę, pływają, zwiedzają. Nic przyjemniejszego. Tym bardziej, że Ela dowiaduje się, iż jest w ciąży i wspólnie z mężem bardzo się cieszą. Sielanka kończy się, kiedy zaczynają się dziać dziwne, podejrzane rzeczy. Wynajęty domek młodego małżeństwa zostaje przez kogoś brutalnie przeszukany. następnie w drodze powrotnej do domu, pary uczepia się jakiś natarczywy kierowca. Kiedy robią sobie postój, Ela ginie w niewyjaśnionych okolicznościach razem ze wspólnym samochodem. Mąż wraca do domu autostopem. Informuje o tym zajściu dwie najlepsze przyjaciółki żony i rodziców. Przy długiej rozmowie okazuje się, kto mógł uprowadzić Elę. Rodzice Pawła opowiadają historie swojej młodości. Okazuje się, że razem z Pawłem na świat przyszedł jego brat bliźniak, Kajetan. Niestety rodzice nie mogli zatrzymać ich obu, ponieważ Kajetan miał być upośledzony psychicznie, a ich nie stać było na utrzymanie dwójki dzieci, tym bardziej, że jeden miał być chory. Małżeństwo oddało dziecko młodej lekarce, która bardzo kochała dzieci. Kiedy Kajetan, będąc już dorosły, dowiedział się o wszystkim, uciekł z ośrodka opiekuńczego. Zebrani nie tracą czasu. Podejrzewają o porwanie nikogo innego, jak właśnie nieznajomego brata bliźniaka. Wbrew ostrzeżeniom policji, przyjaciele rozpoczynają poszukiwania na własną rękę. W międzyczasie dwie pozostałe bohaterki znajdują miłość swego życia. Wszystko kończy się dobrze, choć chyba zależy dla kogo ;)

Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak świetnej książki. Myślałam, że będzie to taka zwykła obyczajowa lektura. Owszem, była, ale tylko na początku. Dawno nie czytałam już książki, która tak trzymałaby w napięciu. Wydaje mi się, że nic w niej nie brakuje. Mimo  dreszczyku emocji, książka miejscami jest wręcz komiczna. Tok myślenia i język bohaterów jest wprost fenomenalny. Polecam z całego serca !!! ;)

poniedziałek, 9 lipca 2012

"Jeśli zostanę" - Forman Gayle

Opis wydawnictwa :

Mia straciła wszystko. Czy miłość pokona śmierć? Po tragicznym wypadku, w którym zginęli jej najbliżsi, Mia trwa w stanie dziwnego zawieszenia. Musi podjąć decyzję, czy walczyć o odzyskanie przytomności, czy też poddać się i umrzeć. Próbując rozstrzygnąć ten dylemat, , wspomina dotychczasowe życie. Poruszająca książka o dającej wsparcie rodzinie, przyjaźni, samotności i znajdowaniu swego miejsca na ziemi, o umiejętności żegnania się z przeszłością i przyjmowania tego, co nadchodzi. „Jeśli zostanę” opowiada o potędze miłości i wyborach, których każdy z nas musi dokonać.

Na początku poznajemy główną bohaterkę i jej rodzinę. Przy śniadaniu organizują sobie oni wspólny dzień. Chcą wybrać się do swoich przyjaciół. Niestety jadąc samochodem, uderza w nich auto ciężarowe. Rodzice dziewczyny giną na miejscu. Młodszy braciszek Mii jest ciężko ranny, a ona sama wpada w śpiączkę. Dziwne jest jednak to, że Mia widzi wszystko co się wokół niej dzieje, ale jej samej nikt nie zauważa. Dziewczyna zaczyna przypominać sobie różne chwile ze swojego życia. Chwile spędzone z rodziną, przyjaciółką - Kim oraz ze swoim chłopakiem - Adamem. Mia krążąc niewidzialnie po szpitalu dowiaduje się, że jej brat nie przeżył wypadku. Bohaterka również decyduje się odejść. Im częściej myśli o tym, że nic jej już nie zostało, tym bardziej jej stan cielesny się pogarsza. Kiedy jednak Adam dowiaduje się o wypadku, rezygnuje ze swojego własnego koncertu i przyjeżdża do swej miłości. To właśnie jego przemowa wywołuje na Mii tak ogromne wrażenie, że nie mając nawet o tym pojęcia, budzi się ze śpiączki.

Piękna książka, która wzrusza do łez. Daje wiarę na to, że istnieje prawdziwa miłość, ale także zmusza nas do tego, abyśmy potrafili docenić to co mamy.

sobota, 7 lipca 2012

''Bardzo biała wrona" - Ewa Nowak





Książki Ewy Nowak kocham od zawsze i zawsze będę je wszystkim polecać. Z każdej z nich możemy wywnioskować wiele mądrości przydatnych do dalszego życia. Powieści tej autorki uzależniają. Są to głównie książki obyczajowe. Przedstawiają historię głównie całej rodziny, lub kilku rodzin. Główną bohaterką "Bardzo białej wrony" jest Natalia - miła, spokojna i dobrze wychowana licealistka. Dziewczyna poznaje Norberta - chłopaka pozornie pochodzącego z dobrej rodziny. Natalię ujmuje w nim jego niesamowita opiekuńczość. Chłopak robi jej nawet kanapki do szkoły. Niestety ta 'opiekuńczość' powoli przeradza się w chorobliwą wręcz zazdrość, a ta z kolei w przemoc. Z początku jest to głównie przemoc psychiczna. Dziewczyna staje się przy swoim ukochanym przestraszoną, szarą myszką. Norbert sprawia, że Natalia nie ma nawet do kogo odezwać się na szkolnym korytarzu. Dodam jeszcze, że chłopak miał nieprzyjemne dzieciństwo, ale czy to daje mu pozwolenie na znęcanie się i podnoszenie własnej samooceny kosztem psychiki drugiego człowieka?


Wspaniała powieść, którą pochłania się dosłownie w jeden wieczór. Ukazuje ona toksyczny związek między dwojgiem młodych ludzi. "Autorka z właściwą sobie przenikliwością wskazuje całą masę symptomów, które w zdrowym związku dwojga ludzi pojawić się po prostu nie mogą. Każda dziewczyna, która marzy o prawdziwym uczuciu, powinna po tę powieść sięgnąć - choćby po to, by zrozumieć, od jakich chłopców lepiej trzymać się z daleka i jak nie dać sobie zrobić krzywdy."



''Czynnik miłości" - Anna Łacina


 Książka lekko opiera się na "Zmierzchu". Ale tylko lekko! ;) Główna bohaterka, Patrycja jest niesamowicie zapatrzona w Edwarda. Marzy o miłości rodem z tej powieści. Niestety przypuszcza, że takie rzeczy zdarzają się tylko w książkach. W codziennym życiu Patrycja zmaga się z despotycznym ojcem, który zawsze lepiej wie, co jest dla córki dobre, z zabieganą mamą i problemami w szkole. Dodatkowo jej najlepsza koleżanka zakochała się w tajemniczym poecie poznanym przez internet. O dziwo w życie bohaterki wkracza ktoś, kto niesamowicie przypomina wspomnianą, wampirzą postać. Eryk charakteryzuje się tą samą  bladą cerą, podkrążonymi oczami i nieziemską urodą. Chłopak wprowadza się w domku obok, więc dziewczyna codziennie może go obserwować. Przez przypadek dowiaduje się pewnych informacji, które rozumuje zbyt opacznie. Myśli, że odkryła 'sekret' chłopaka, który mimo wszystko zachowuje się dziwnie. Tak naprawdę na wygląd chłopaka wpływa choroba krwi, z którą przyszło mu żyć. Czy dziewczyna mimo wszystko będzie w stanie w pełni zaakceptować chłopaka? Ja już wiem, a Wy musicie przeczytać ;) A polecam bardzo gorąco.

Książka naprawdę bardzo mi się podobała. Czytało się ją całkiem lekko. Jest napisana młodzieżowym językiem, więc idealnie odbierze ją młodzież. Porusza zwykłe, codzienne problemy, ale także chorobę, która dla wielu z nas również okazuje się codziennością. Uważam, że warto ją przeczytać. Uczy nas, że każdy ma jakieś wady, słabości. Ukazuje również, jak wielka potrafi być prawdziwa miłość. Polecam ;)

środa, 4 lipca 2012

"Ostatnia piosenka"- Nicholas Sparks



Najpierw obejrzałam film, bo ktoś mi go polecił. Spodobał mi się tak bardzo, że włączyłam go sobie trzy razy ;) Jakiś miesiąc później, będąc w bibliotece zapytałam się pani bibliotekarki, czy mogłaby polecić mi coś fajnego. Odparła : ,,Och słoneczko, zobacz sobie tę książeczkę. Dopiero co obłożyłam" ;D
Muszę przyznać, że cieszyłam się niemiłosiernie, kiedy zauważyłam tytuł i autora. Jak to zawsze zwykle bywa, film różnił się od książki. Brakowało w nim kilku szczegółów i niektóre sytuacje zostały troszkę zmienione. Ale nie odbiegajmy tu od tematu, bo mam recenzować wersję pisaną ;) Główną bohaterką jest siedemnastoletnia Ronnie Miller, której rodzinę ojciec porzucił kilka lat temu i przeprowadził się do małego miasteczka w Północnej Karolinie. Zraniona dziewczyna nie przyjmuje faktu o rozwodzie rodziców. Zaczyna nienawidzić ojca za to, że zostawił ją i jej młodszego brata, a w szczególności ich mamę. Ronnie nie utrzymuje kontaktów z ojcem i nie chce mieć z nim nic wspólnego, jednak nieoczekiwanie matka dzieci wysyła rodzeństwo na wakacje do nowego domu ojca. Ronnie musi się z tym pogodzić ale robi wszystko, żeby uprzykrzyć ojcu życie. Poznaje tam wiele nowym osób - dobrych, jak i tych, którzy mają nieco inne intencje...
W tej niewielkiej, szarej mieścinie, jak uważa Ronnie, dziewczynę spotyka również wielka miłość. Układa się jej coraz lepiej. Nie czuje już nawet takiej nienawiści do ojca. Jednak jak to w życiu bywa, nic dobrego nie trwa wiecznie. Ronnie dowiaduje się, dlaczego musiała odwiedzić ojca razem z bratem. Okazuje się, że jest on śmiertelnie chory i nie zostało mu wiele czasu. Wychodzi też na jaw, że to nie z jego winy rodzina uległa rozbiciu, ale to właśnie mama chciała ułożyć sobie życie z nowym mężczyzną. Dziewczyna żałuje tych straconych lat. Aby zrobić coś dla niego, dokańcza jego nową piosenkę i powraca do gry na fortepianie. Tydzień później ojciec umiera.

No cóż, właśnie dlatego tytuł nosi nazwę ''Ostatnia piosenka''. Płakałam jak bóbr, nie tylko przy samej końcówce, ale w wielu momentach. Kiedy w którymś momencie brat wszedł do pokoju i zobaczył mnie w takim stanie oniemiał z wrażenia. Kiedy jednak dowiedział się, że to przez lekturę, po prostu mnie wyśmiał ;)
No ale ja już taka jestem. Książka jest bardzo wzruszająca, piękna. Daje też dużo do myślenia, dlatego uważam, że każdy, nawet chłopaki powinni ją przeczytać. Pokazuje, jak nienawiść potrafi przeistoczyć się w miłość. Gorąco polecam!

poniedziałek, 2 lipca 2012

"100 czystych stron" - Masarotto Cyril



"Po śmierci ukochanego dziadka bohater otrzymuje w spadku po nim jedynie pusty, niezapisany w środku zeszyt, podczas gdy cały realny majątek trafia w ręce jego sióstr bliźniaczek. Niepocieszony, wyrzuca go do kosza. Okazuje się jednak, że niepozorny zeszyt to wielki skarb pozostający w rodzinie od pokoleń i posiadający magiczną moc- dzięki niemu można podróżować w czasie. Wystarczy na jednej ze stu pustych stron zapisać jakieś wspomnienie, aby w jednej chwili przeżyć je od nowa. Magia zeszytu działa tylko na jednego potomka aktualnego właściciela, w linii prostej. dzięki zeszytowi mężczyzna przeżywa ponownie niektóre magiczne chwile z przeszłości. W jego dość uporządkowane życie wkracza w końcu odrobina szaleństwa, radość, nowa dziewczyna i - co najważniejsze - miłość. Ale później sprawy się komplikują - też za sprawą zeszytu..."

Muszę przyznać, że po książce nie spodziewałam się wiele. Zaczęłam ją czytać bez żadnej nadziei, że może okazać się genialna. Na szczęście myliłam się, bo jest rewelacyjna. Ostatnio czytałam raczej same romansidła i mimo, że w książce Massarottiego występuje wątek miłosny, to większą uwagę skupia się głównie na magicznym zeszycie i wspomnieniach głównego bohatera. Zastanawia się on nad swoim życiem, które nie było do końca idealne. Książka jest naprawdę godna polecenia. Od pierwszej strony lekko i miło się ją czyta ;)

"Wystarczy, że jesteś" - Małgorzata Gutowska-Adamczyk


''Wystarczy, że jesteś" to z pewnością książka dla dziewczyn, które nie wierzą w siebie. Mamy w niej do czynienia z Weroniką, licealistką, którą cechuje ogromny pesymizm. Nastolatka nie wierzy, że może spotkać ją w życiu cokolwiek dobrego. Namiętnie czyta "Zmierzch" i marzy o wielkim, gorącym uczuciu. W szkole znajomi uważają ją raczej za kujonkę. Jest im potrzebna tylko wtedy, kiedy nie odrobili pracy domowej, czy nie nauczyli się na sprawdzian. Dziewczyna prowadzi blog, na którym opisuje wymyślonego przez siebie chłopaka. Pewnego dnia Weronika, jadąc pociągiem do babci, nawiązuje kontakt z młodym, początkującym aktorem. Niestety chłopak nie okazaje się 'Edwardem'. Dziewczyna ma jednak oparcie w innym przyjacielu, przyjacielu, który bardzo ją kocha. Co jednak, jeśli jego choroba zwycięży i rozdzieli młodych? Czy Weronika okaże się wystarczająco dorosła i silna aby kontynuować to uczucie?

"Powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk opowiada o dojrzewaniu do miłości, potrzebie kochania i bycia kochanym, pierwszych rozczarowaniach oraz trudnej drodze do zrozumienia, co jest naprawdę wartościowe."

sobota, 30 czerwca 2012

,,Nie odchodź, Julio" - Ewa Barańska


Julia to urocza, inteligentna, ambitna nastolatka z pasją do nauki i o nietypowych zainteresowaniach, żyjąca jednak w cieniu pięknej siostry i grona jej znajomych, lokalnej śmietanki towarzyskiej. W jej życiu nieomal jednocześnie pojawia się miłość i nieuleczalna choroba.

Mimo uciążliwości terapii, dziewczyna rozkwita, zdobywając serce Wiktora. Czy wzajemne uczucie zwalczy ból, strach i zwątpienie? Czy wystarczy do pokonania choroby? Czy każdy z nas może pomóc losowi w dopisaniu happy endu? "Nie odchodź, Julio" to wzruszająca historia o miłości wartej najwyższego poświęcenia, o niezasłużonym cierpieniu i młodym życiu, które trzeba ratować za wszelką cenę...

Agata Mańczyk - ,,Rupieciarnia na końcu świata"



     Świetna, wciągająca książka dla każdej nastolatki i nie tyko. Miło i lekko się czyta. Opowiada historię Maryli, miłej i sympatycznej dziewczyny. Marylka musi przeprowadzić się z mamą z Warszawy do jej rodzinnego miasteczka - Tomaszowa. Zaczyna zupełnie inne życie, bez wielkich sklepów i ukochanych przyjaciół, których musiała opuścić. Zapoznaje się za to z nowymi znajomymi. Niestety poznaje również dziewczynę, szkolną gwiazdę, która próbuje ośmieszyć ją przed wszystkimi. Sprawy komplikują się również, kiedy okazuje się, że jej ojcem nie jest człowiek, którego znała od zawsze. Dodatkowo jej babka i prababka jej nienawidzą, a Maryli przyszło z nimi mieszkać. Jednak wszystko się zawsze jakoś układa. Niegdyś nielubiany przez dziewczynę Tomaszów, staje się jej prawdziwym domem, którego teraz nie potrafiłaby opuścić.


,,Drżenie" - Maggie Stiefvater






''Drżenie" to opowieść o wilkołakach. Na samym wstępie poznajemy dziewczynę, która w dzieciństwie była napadnięta przez wilki, a jeden z nich ją uratował. Od tej pory Grace często widzi to zwierzę w okolicy swego domu. Okazuje się, że wilk to tak naprawdę wrażliwy i przystojny chłopak, Sam. Dziewczyna zakochuje się w nim z wzajemnością. Chłopak nie jest jednak bezpieczny, gdyż przy każdym spadku temperatury, może zamienić się z powrotem w wilkołaka. Co jednak z Grace, która kiedyś była pogryziona przez wilki ? Czy również nie powinna doznać przemiany ?

Wspaniała, porywająca powieść, którą naprawdę warto przeczytać. Motyw wilków nie jest może jakoś bardzo oryginalny ale przedstawiony w ciekawej postaci. Oprócz wątku miłosnego  mamy do czynienia z mocną akcją. Dużo się dzieje. Uważam książkę za jedna z moich ulubionych. Polecam akurat na wakacje ;)

piątek, 29 czerwca 2012

Trylogia czasu - '' Czerwień rubinu '' Gier Kerstin



 Gwendolyn dowiaduje się, że ma gen podróżowania w czasie. Razem ze swoim towarzyszem, Gideonem przenosi się do różnych epok. Podczas wspólnych podróży dziewczyna zakochuje się w chłopaku. Ten jednak z niewyjaśnionego powodu jest dla niej niemiły i arogancki, choć również skrycie ją kocha. fantastyczna książka. Fajna, ciekawa fabuła. Akcja, romantyzm, humor... ;) Ideał.






Trylogia czasu - '' Błękit szafiru" i '' Zieleń szmaragdu " - Gier Kerstin

Kolejne części również nie zawiodły. Genialnie się czyta. Polecam bo fajnie usiąść z tą trylogią i zatopić się w jej czytaniu. ;)





,,Pocałunek anioła" Elizabeth Chandler


 


 Opis na okładce:

Ivy ma wszystko, o czym może zamarzyć nastolatka - urodę, talent, oddanych przyjaciół i przystojnego chłopaka, Tristana, który chce spędzić z nią resztę życia. Jednak wizja świetlanej przyszłości znika, gdy ukochany ginie w tragicznym wypadku samochodowym. Rozpacz po stracie bliskiej osoby to nie jedyny problem, z jakim będzie sobie musiała poradzić załamana dziewczyna - jej życiu zagraża śmiertelne niebezpieczeństwo. Nie jest jednak sama ze swoimi problemami - nad jej losem czuwa bowiem anioł-stróż...

Nie będę tu dużo pisać. Książka jest rewelacyjna, choć szkoda, że taka krótka. Lubię motyw aniołów, więc trafiła w mój gust. Naprawdę gorąco polecam. Nie brakuje w niej romantyzmu, akcji, wzruszeń, humoru... Rewelacja!

Kolejne tomy to :
























Nie czytałam tylko tej ostatniej ( ,,Wieczna tęsknota" ), ponieważ jej premiera była 2 dni temu. Pierwsze 3 części są genialne. Trzymają w napięciu i są przepełnione magicznym wręcz nastrojem. Zdecydowanie ma się ochotę na więcej ;)

,,Spętani przez Bogów" Angelini Josephine

 Na opis książki natknęłam się w pewnej młodzieżowej gazecie i od razu wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Kiedy ostatnio byłam w bibliotece i buszowałam między półkami, w ręce wpadła mi właśnie ONA ! ;) Moje szczęście nie miało granic. Od razu po przyjściu do domu zaczęłam ją czytać i ...nie mogłam się oderwać. Utwór opowiada historię zwykłej szesnastolatki. Jak się okazuje w trakcie czytania, nie takiej zwykłej. Dziewczyna zaczyna śnić o trzech płaczących kobietach w bieli. Codziennie budzi się, ubrudzona pyłem i krwią. Sama nie wie, co się się z nią dzieje, tym bardziej, że na oczach całej szkoły próbuje zabić chłopaka, który dopiero co wprowadził się z rodziną do miasteczka dziewczyny. Helena (główna bohaterka) , od pierwszej chwili zaczyna nienawidzić Lucasa, mimo że coś ją do niego ciągnie. Okazuje się, że przybyli są potomkami bogów greckich, tak jak i Helena. Niestety pochodzą oni z innych domów i ich jedynym pragnieniem jest zabicie siebie nawzajem. Sprawa przybiera inny kształt, kiedy Lucas i Helena ratują sobie życie. Nienawiść zamienia się w  miłość, ale na jej drodze stają inne, jeszcze większe problemy. Kochankowie nie mogą być razem, bo uczucie to wywołałoby wojnę. Wojnę, na miarę Wojny Trojańskiej. Czy uda im się być razem? Zapraszam do zapoznania się z tą książką. Pierwszy raz miałam kontakt z mitologią, w tak niesamowitej postaci. Czekam na kolejną część, która ukaże się już w lipcu 2012 ! Już nie mogę się doczekać. Zamieszczam zdjęcie drugiego tomu.



Dodam jeszcze, że okładki książek są niesamowicie hipnotyzujące ;)

czwartek, 28 czerwca 2012

Saga, która mnie urzekła ;)

Tym dziełem była saga ,,Szeptem". Autorem jest Becca Fitzpatrick.

Opis na okładce książki:

Czasem zdarza się miłość nie z tego świata. Naprawdę nie z tego świata...
Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że...
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.
Ale cicho sza... Są tajemnice, o których mówi się tylko szeptem.

Moja opinia:

Muszę przyznać, że książka od pierwszej strony intryguje i nie sposób się od niej oderwać. Czytając ją, wczułam się w główną bohaterkę i razem z nią przeżywałam jej problemy. Fabuła jest bardzo ciekawa.  Bohaterowie głęboko zapadają w pamięć, bo każdy z nich odgrywa znaczącą rolę w utworze. Książka opiera się na wątku miłosnym, ale nie brakuje w niej akcji i humoru. Mogę powiedzieć, że jest wręcz przezabawna. Często trzyma również w napięciu.






Książkę wypożyczyłam w miejscowej bibliotece.

Część 2.  ,,Cressendo"

 Opis na okładce książki:

 Crescendo to kontynuacja bestsellerowej powieści Becki Fitzpatrick Szeptem.
Patch to wielka miłość Nory. To także jej Anioł Stróż.
On uratował jej życie, ona wyrwała go z otchłani potępionych. Są sobie przeznaczeni.
Jednak Patch wydaje się zamieszany w niewyjaśnioną śmierć ojca Nory. Dziewczynie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo…
Tajemnice budzą niepokój, niepewność przeradza się w strach.

Moja opinia:

 Przeważnie pierwsza część najbardziej zapada w pamięć, ale w tym przypadku jest inaczej. Fabuła jest jeszcze bardziej wciągająca. Pojawiające się nowe wątki i tajemnice podsycały moją ciekawość i sprawiły, że książkę pochłonęłam jednym tchem. Pojawiają się nowe, ciekawe postaci, a z nimi również nowe problemy. Nora rozstaje się z Patchem i od tej pory sprawy się komplikują. Książka trzyma w napięciu. Nie brakuje też zdarzeń, które zmuszają do wzruszeń.


Część 3.  ,,Cisza"

Opis książki na okładce:

 Nareszcie koniec burz między Patchem a Norą. Zakochani przeszli dramatyczne próby wzajemnego zaufania i lojalności, uporali się z sekretami z przeszłości i połączyli dwa światy pozornie nie do pogodzenia. Wszystko to w imię miłości przekraczającej granice między niebem a ziemią.
Ale zło nie śpi. Nora i Patch będą musieli podjąć desperacką walkę, w której stawką jest ich uczucie.

Moja opinia:

 Kontynuacja ,,Szeptem" i ,,Cressendo" również mnie nie zawiodła. Czytając ją znalazłam się w zupełnie innym świecie. Świecie przesyconym tajemnicą, zagadką i prawdziwą miłością, która potrafi znieść wszystko. Nawet amnezja głównej bohaterki nie pozwoliła zapomnieć jej o swoim ukochanym. ,,Cisza" zdecydowanie dorównuje jakością swoim poprzedniczkom.





Z czystym sercem mogę przyznać że saga ,,Szeptem'' góruje na szczytach moich ulubionych książek. Z niecierpliwością czekam na ostatnią, czwartą część, pt. ,,Finale".






Krótki wstęp

Blog powstał nieco spontanicznie. Jego tematyką będą, jak wskazuje nazwa bloga - książki. Mam pewien określony typ literatury. Są to przeważnie książki obyczajowe, ale najbardziej lubię romans połączony z fantastyką, czyli anioły, wampiry itp. Chętnie podzielę się z Wami opiniami książek, które (moim zdaniem) warto przeczytać, a jest ich naprawdę wiele, ponieważ od zawsze jestem książkomaniaczką ;)