Opis wydawcy:
Gdy świat wydaje się kompletnie pozbawiony sensu, a codzienność karmi
cię jedynie rozczarowaniami, kiedy nie umiesz znaleźć celu i tłumisz w
sobie pragnienie szczęścia, być może w najczarniejszej godzinie
odnajdziesz swoją ścieżkę. Agata, Zosia i Klaudia, trzy nastolatki z
Anina, są tak różne, że trudno uwierzyć, by ich drogi mogły się kiedyś
zejść. Połączy je jednak wspólne marzenie. A wszystko za sprawą pewnego
snu. Nowa powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk pokazuje trudne meandry
dojrzewania do przyjaźni, poszukiwanie szczęścia oraz nie zawsze różową
codzienność nastolatek.
Moja recenzja:
Rzeczywiście, Zosia, Agata i Klaudia to trzy zupełnie inne światy. Różnią sie między sobą praktycznie wszystkim - wyglądem, zachowaniem, priorytetami w życiu, sytuacją rodzinną czy materialną. Nikt nie przypuszczałby, że tak odmienne dziewczyny mogłyby mieć ze sobą coś wspólnego. A jednak! Całkiem przypadkowo trafiają na wycieczce szkolnej do tego samego pokoju. Zostają, niesłusznie zresztą oskarżone o niewłaściwe zachowanie i muszą odbyć karę. Naprzeciwko domu jednej z dziewcząt wprowadza się pewna rodzina. Okazuje się, że jej członkiem jest dziewczynka w wieku głównych bohaterek, która w skutek wypadku samochodowego zapadła w śpiączkę. Zosia, Agata i Klaudia są zmuszone czytać chorej książki. Początkowo rzeczywiście traktują to jak karę, ale po pewnym czasie zajęcie to sprawia, że dziewczyny zbliżają się do siebie i coraz bardziej zależy im aby dziewczynka się obudziła. tak zapieczętowana przyjaźń przynosi korzyści każdej z bohaterek. Pozbywają się one swych kompleksów i razem rozwiązują swoje problemy.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz