Opis wydawcy:
" Joanna
Czasami ludzi prześladuje pech! Mój polega na tym, że szukając
drugiej połówki ciągle trafiałam na: niedojrzałe, przejrzałe,
nadgryzione lub zjedzone prawie doszczętnie. Mam ich już całą kolekcję!
Nie mogę się jednak powstrzymać przed dalszym szukaniem. Dzięki tej
przypadłości - wyjątkowo poszukując przyjaciółki, a nie partnera -
natknęłam się na Piotra. Czy okaże się, że to właśnie on jest tą jedyną
dopasowaną do mnie połówką?
Tamara
Pech Aśki jest niczym wobec
mojego! Przy niej kręcą się zwykle niewłaściwi faceci, ale przynajmniej
się kręcą. Wokół mnie panuje pustka. Jak usiłuję ją zapełnić? A jak
myślicie? Umilam sobie czas alkoholem sączonym w gronie przyjaciół lub
eklerkami zjadanymi w samotności. A, i jeszcze podobno tańczę na stole.
Te wyjątkowe umiejętności i moja mama, oczywiście, sprawiły, że pojawił
się w mojej okolicy mężczyzna. Wygląda, hm, apetycznie, ale czy będzie
"smaczny”?
Elżbieta
Dziewczyny nie zdawały sobie sprawy, czym
jest prawdziwy pech! Po tym co przydarzyło się mnie zweryfikują swoje
poglądy. Ja na ich temat nie muszę - obydwie są wspaniałe! One
i mój ukochany mąż. Oby tylko udało nam się wszystko poukładać od nowa. Życzcie nam dużo szczęścia! "
Książka opowiada o perypetiach trzech przyjaciółek. Joanna i Tamara szukają mężczyzn życia, aczkolwiek nie za bardzo im to wychodzi. Elżbietę poznajemy, kiedy ta jest w podróży poślubnej z mężem Pawłem. Para zatrzymuje się w pięknym hotelu we Włoszech. Zakochani chodzą na plażę, pływają, zwiedzają. Nic przyjemniejszego. Tym bardziej, że Ela dowiaduje się, iż jest w ciąży i wspólnie z mężem bardzo się cieszą. Sielanka kończy się, kiedy zaczynają się dziać dziwne, podejrzane rzeczy. Wynajęty domek młodego małżeństwa zostaje przez kogoś brutalnie przeszukany. następnie w drodze powrotnej do domu, pary uczepia się jakiś natarczywy kierowca. Kiedy robią sobie postój, Ela ginie w niewyjaśnionych okolicznościach razem ze wspólnym samochodem. Mąż wraca do domu autostopem. Informuje o tym zajściu dwie najlepsze przyjaciółki żony i rodziców. Przy długiej rozmowie okazuje się, kto mógł uprowadzić Elę. Rodzice Pawła opowiadają historie swojej młodości. Okazuje się, że razem z Pawłem na świat przyszedł jego brat bliźniak, Kajetan. Niestety rodzice nie mogli zatrzymać ich obu, ponieważ Kajetan miał być upośledzony psychicznie, a ich nie stać było na utrzymanie dwójki dzieci, tym bardziej, że jeden miał być chory. Małżeństwo oddało dziecko młodej lekarce, która bardzo kochała dzieci. Kiedy Kajetan, będąc już dorosły, dowiedział się o wszystkim, uciekł z ośrodka opiekuńczego. Zebrani nie tracą czasu. Podejrzewają o porwanie nikogo innego, jak właśnie nieznajomego brata bliźniaka. Wbrew ostrzeżeniom policji, przyjaciele rozpoczynają poszukiwania na własną rękę. W międzyczasie dwie pozostałe bohaterki znajdują miłość swego życia. Wszystko kończy się dobrze, choć chyba zależy dla kogo ;)
Muszę przyznać, że nie spodziewałam się tak świetnej książki. Myślałam,
że będzie to taka zwykła obyczajowa lektura. Owszem, była, ale tylko na
początku. Dawno nie czytałam już książki, która tak trzymałaby w napięciu. Wydaje mi się, że nic w niej nie brakuje. Mimo dreszczyku emocji, książka miejscami jest wręcz komiczna. Tok myślenia i język bohaterów jest wprost fenomenalny. Polecam z całego serca !!! ;)

okiem-czytelnika.blogspot.com serdecznie polecam
OdpowiedzUsuń